Relacja Dariusza Tuza z pierwszego Sadzenia Róż Solidarności na granicy Polsko - Ukraińskiej


 „Wolność wymaga mocnych sumień”

Słowa Jana Pawła II stały się mottem obchodów rocznic unii horodelskich.

 Unia ma sens wtedy, gdy jest zjednoczeniem, współpracą, pomocą, ofiarnością, wtedy widać jej prawdziwe oblicze, gdy nie polega na wyzysku czy też chęci bogacenia na innych.

 

   Jaka była, jaką jest Unia Horodelska..

  Kolankowski w książce „W pięćsetlecie Unii” napisał: nie ma tam, jak widzimy, żadnej sprzeczności, żadnej kolizji, jest jasna i jednolita całość, której stwierdzenie w dzisiejszą rocznicę Horodła niechaj odda cześć należną wielkim naszym pradziadom, umiejącym budować państwa i łączyć narody.

 

 Tegoroczne obchody wskazały na owoce Unii – Ukraińscy sąsiedzi z narażeniem życia swego i bliskich wykazały się postawą, którą nazwać można najpiękniejszym ludzkim odruchem – ratowali polskie istnienia – urzeczywistnione przykazanie miłości. Te wydarzenia miały miejsce w czasie II wojny światowej wobec stosowanej ówcześnie nacjonalistycznej polityki.

Przepiękna postawa stała się przyczyną zorganizowania konferencji, której inicjatorem było Stowarzyszenie 10 czerwca, w realizacji wspomogło Towarzystwo Miłośników Ziemi Horodelskiej.

 

Uroczystości odbyły się 25 IX 2010 roku w kościele św. Mikołaja w Horodle. W tematykę wprowadzali nas Panowie dr Leopold Zgoda z Akademii Ekonomicznej w Krakowie , dr Leon Popek – IPN Lublin, Artur Brożyniak IPN Rzeszów , Andrzej Madej – przewodniczący Stowarzyszenia 10 czerwca .

Wysłuchaliśmy mieszkańców gminy Horodło, którzy opowiedzieli o pomocy otrzymanej od ukraińskich sąsiadów w czasie II wojny światowej, wysłuchaliśmy świadectw Pana Kazimierza Dejera i Józefa Małkowicza.

 W drugiej części spotkania zostało odprawione nabożeństwo w obrządku rzymsko – katolickim, któremu przewodniczył proboszcz parafii Horodło ks. Kanonik Henryk Krukowski. Po nabożeństwie miała miejsce inauguracja Alei Róż Solidarności, posadzono pięć krzewów różanych symbolizujących niezłomne postawy ludzi pochodzenia ukraińskiego, poświęcono i odsłonięto pamiątkową tablicę.

 Ostatnią częścią spotkania było upamiętnienie rocznic unii horodelskich – z XV i XIX wieku przy kopcu usypanym w 1861 roku.

 Wyrażamy pragnienie, iż każdego roku dołączać będą kolejne gminy pragnące ukazywać prawdę o rodzinach ukraińskich.


niedziela, 3 październik 2010, 15:37

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2003 - 2008 Mitheldalothndil